Reportaż ze ślubu cywilnego oraz mini sesja zdjęciowa

Kategoria: polecane, zdjęcia ślubne · Autor: 23.11.2012
USC Wrocław
fotograf ślubny wrocław
radosne chwile pamiątka
para młoda
urząd stanu cywilnego wrocław
fotograf na ślub cywilny
ślub cywilny wrocław
wedding photos poland
wedding pictures wroclaw
wedding photography wroclaw
rewelacyjne zdjęcia ślubne
plac jana pawła wrocław
graffiti wrocław
włodkowica wrocław
portret pana młodego
krótki plener ślubny
gdzie ślub we wrocławiu

Kolejny raz mieliśmy przyjemność realizować zlecenie w ramach prezentu niespodzianki. Tym razem jednak po raz pierwszy był to reportaż ślubny wraz z plenerem.  Okazuje się,  że zdjęcia są dobrym podarunkiem z każdej okazji:)

Ślub cywilny Basi i Przemka odbył się o nietypowej jak na śluby porze, czyli o 9:00 rano. Tuż po ślubie zrobiliśmy kilka ujęć grupowych i porwaliśmy Młodą Parę na krótki spacer po mieście w ramach mini pleneru.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z reportażu i sesji.

Basia i Przemek dziękujemy za wesołą atmosferę i zaproszenie na barkę! Cieszymy się, że Was poznaliśmy :)

 


(1) komentarz

Barbara
5 lat ago ·

Bardzo polecamy firmę fotograficzną ale foto!
Zarówno Marcin jak i Dorota to bardzo sympatyczni, otwarci i fajni ludzie, ale to nie koniec ich atutów. Wykazali się dużym profesjonalizmem, a efekt ich pracy przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania.
Mieliśmy zamówiony reportaż z ceremonii ślubnej wraz z plenerem. Jakiś tydzień przed ślubem spotkali się z nami, żeby nas poznać i zbadać nasze oczekiwania – już wtedy wywarli na nas bardzo dobre wrażenie, a później było jeszcze lepiej!
Na ceremonii ślubnej Marcin tak wtopił się w tłum, ze nie byliśmy skrępowani tym, ze jesteśmy fotografowani, a ujęcia naprawdę są super. Po ślubie zrobiliśmy sobie zdjęcie grupowe, a później poszliśmy w plener. Sesje ślubną mieliśmy głównie w plenerze miejskim i nie był to standardowy zestaw: Ostrów Tumski, Rynek czy Park Szczytnicki i Ogród Japoński. My mieliśmy zdjęcia na tle świetnych graffiti w podwórku przy Włodkowica, przy stolikach Mleczarni i w pobliżu Synagogi, a później w parku przy Teatrze Lalek. Mimo, że pogoda nie była zachwycająca, zdjęcia wyszły piękne. Dorota rozśmieszała nas, jak zaczynaliśmy się spinać przy pozowaniu, naprawdę świetnie się oni uzupełniają.
Teraz, gdy oglądnęliśmy prezentacje i zrobione przez nich zdjęcia żałujemy, że nie zamówiliśmy również sesji z imprezy weselnej, zwłaszcza, że odbywała się ona na statku i była bardzo udana, wiec fotki byłyby na pewno super.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Narzeczonych i gorąco polecam im skorzystanie z usług Doroty i Marcina.
Basia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *